- Program oszczędnościowy w JSW zostanie zaakceptowany, ale ta ofiara górników na niewiele się zda – mówił w Radiu eM szef „Sierpnia 80” Bogusław Ziętek.
W najbliższy czwartek (12 lutego) załoga Jastrzębskiej Spółki Węglowej będzie głosować nad planem oszczędnościowym, który zakłada zawieszenie lub przełożenie niektórych świadczeń pracowniczych. Jak powinni zagłosować pracownicy? Pytaliśmy szefa „Sierpnia 80” Bogusława Ziętka. - Górnicy z JSW to ludzie odpowiedzialni i wiedzą, w jakiej sytuacji jest spółka. Oczywiście są również wściekli, bo po raz kolejny poniosą koszty tego, co dzieje się w spółce, a to nie oni zawinili. Na wynik wpłynie też sposób głosowania, bo pracownicy będą mogli być zidentyfikowani jak głosowali. Prawdopodobnie program oszczędnościowy zostanie zaakceptowany. Kłopot w tym, że ta ofiara górników na niewiele się zda – mówił Bogusław Ziętek.
Gość Radia eM określił obecną sytuację finansową JSW jako „zdruzgotaną”. - Tam nie ma już w ogóle pieniędzy na to, by kupować sprzęt do codziennej pracy czy choćby paliwo. Nie ma też pieniędzy na podwójną wypłatę, która miałaby nastąpić w lutym – powiedział Bogusław Ziętek dodając, że plan oszczędnościowy nie uratuje spółki. - To kupowanie czasu. Ten Titanic, który idzie na górę lodową teraz będzie szedł wolniej. Mówimy o oszczędnościach rzędu być może miliarda złotych rocznie, natomiast spółka w ostatnim czasie przepalała 500 mln złotych miesięcznie – dodał szef „Sierpnia 80”.
Jak mówił związkowiec, spółka ma problem w postaci ogromnej liczby pracowników administracji. - W wyniku odejść na urlopy górnicze, statystyczny górnik będzie musiał utrzymywać jeszcze większą liczbę pracowników administracji niż do tej pory – powiedział Bogusław Ziętek.
...a przede wszystkim lokalna, sprawy, które cieszą, martwią, niepokoją, bulwersują, decyzje, które zmienią nasze miasta, region a może nasze życie.
Zapraszamy do tych rozmów gości, którzy mają coś do powiedzenia: eksperci wyjaśniają, politycy się tłumaczą…
Trzymamy rękę na pulsie.