- Strefa Czystego Transportu mogłaby polec, gdyby była wprowadzana w atmosferze konfliktu społecznego, nieuspokojenia, wojenki – mówił w Radiu eM Bogumił Sobula, wiceprezydent Katowic.
Rozpoczęły się konsultacje w sprawie strefy czystego transportu w Katowicach, która powinna wejść w życie w połowie roku. Ma ona objąć ścisłe centrum miasta, a więc Rynek i najbliższe ulice. Wprowadzenie strefy jest warunkiem Komisji Europejskiej i jednym z kamieni milowych KPO. Naszego porannego gościa pytaliśmy, czy gdyby nie było to wymogiem, to władze miasta zdecydowałyby się na wprowadzenie takiej strefy w centrum miasta. - Biorąc pod uwagę liczbę tematów miejskich, które prowadzimy, to prawdopodobnie za ten temat byśmy się nie wzięli. Natomiast biorąc pod uwagę normy dopuszczalnego stężenia dwutlenku azotu, które Komisja Europejska będzie stosowała, to prawdopodobnie w ciągu najbliższych 3-5 lat zdecydowana większość największych miast w Polsce z tym problemem będzie musiała się zmierzyć, bo jest to problem, jak wprowadzić taką strefę i pogodzić wszystkie interesy – mówił wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula.
Pytaliśmy też, czy ze względu na niewielki obszar katowickiej strefy, urzędnicy z Komisji Europejskiej mogą wymagać jej poprawienia lub powiększenia? - Nie mam wiedzy, by Komisja Europejska czy ministerstwo klimatu rościły sobie prawa do tego, by ingerować w rozwiązania merytoryczne przyjmowane przez miasta w sprawie wielkości czy funkcjonowania SCT – powiedział Bogumił Sobula.
Czy Katowice planują poszerzenie działającej od ponad 2 lat miejskiej strefy płatnego parkowania? - Czekamy na wnioski z badań parkowania prowadzonych przez metropolię – powiedział Bogumił Sobula. - Pojawiają się oczekiwania i nieformalne wnioski, by tę strefę rozszerzyć. Mieszkańcy miejsc leżących tuż poza granicami strefy, mocno obciążonych teraz parkowaniem mocno argumentują: my byśmy też chcieli mieć strefę płatnego parkowania u siebie – powiedział gość Radia eM dodając, że chodzi o dzielnice takie jak Bogucice, Brynów czy Koszutka.
...a przede wszystkim lokalna, sprawy, które cieszą, martwią, niepokoją, bulwersują, decyzje, które zmienią nasze miasta, region a może nasze życie.
Zapraszamy do tych rozmów gości, którzy mają coś do powiedzenia: eksperci wyjaśniają, politycy się tłumaczą…
Trzymamy rękę na pulsie.