W sobotę (28 lutego) o 20:15 na katowickiej „Nowej Bukowej” pierwszy gwizdek rozpocznie wyczekiwany "Śląski Klasyk". W meczu łączącym sportowe ambicje i regionalną tożsamość zmierzą się GKS Katowice i Górnik Zabrze. Spotkanie Ekstraklasy budzi ogromne zainteresowanie kibiców, a jego stawką są nie tylko ligowe punkty, ale i prestiż.
Rywalizacja pomiędzy Katowicami a Zabrzem od lat elektryzuje fanów futbolu na Śląsku. Tym razem emocji nie zabraknie także z powodu sportowych rachunków do wyrównania. Katowiczanie chcą zrewanżować się za sierpniowe spotkanie szóstej kolejki, kiedy w Zabrzu musieli uznać wyższość rywala. Wówczas Górnik wygrał aż 3:0, nie pozostawiając GieKSie złudzeń.
Kapitan GKS Katowice, Arkadiusz Jędrych przyznaje, że drużyna ma pełną świadomość wagi sobotniego starcia:
Zabrzanie również mają o co grać. Choć w ostatnich tygodniach nie punktowali tak regularnie, jak na początku sezonu, wciąż utrzymują się w czołówce tabeli Ekstraklasa. Aby nie stracić kontaktu ze ścisłym czubem, potrzebują kompletu punktów. Kapitan zabrzańskiej ekipy, Erik Janža, zwraca uwagę, że o losach derbów może zdecydować jeden detal:
Sobotnie spotkanie będzie miało również wymiar symboliczny. Honorowym partnerem meczu zostało Śląskie Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z Wujka. Reprezentujący placówkę Sylwester Strzałkowski podkreśla, że współpraca przy Śląskim Klasyku jest naturalna ze względu na „górniczy” charakter rywalizacji i jej silne zakorzenienie w historii regionu. W okolicach kas biletowych Areny Katowice centrum zaprezentuje własne stoisko, przybliżając kibicom swoją działalność:
Pierwszy gwizdek na Nowej Bukowej wybrzmi w sobotę o 20:15. Wszystko wskazuje na to, że kibice będą świadkami widowiska, w którym sportowa rywalizacja splecie się z lokalną tradycją i piłkarską pasją.